© 2023 by Name of Site. Proudly created with Wix.com

INTERNET TO NIE TERAPEUTA! Nie powierzaj własnego zdrowia "wujkowi Google!"

November 20, 2015

INTERNET TO NIE TERAPEUTA CZY TRENER OSOBISTY!

Przykro mi ale musi to zostać głośno i stanowczo powiedziane:

CHCESZ BYĆ ZDROWA I PIĘKNA - NIE MA DROGI NA SKRÓTY!

NIE MA „PO TANIOŚCI”!

NIE MA MOŻLIWOŚCI PRZEPROWADZENIA TERAPII PRZEZ WUJKA GOOGLE I CIOCIĘ WIKIPEDIĘ!!!

 

Ostatnimi czasy świat nie cierpi z powodu braku informacji, świat cierpi z powodu ich NADMIARU!

Internet to niezwykłe narzędzie – jesteśmy w stanie znaleźć w nim wszystko!

Z jednej strony idą za tym ogromne korzyści, z drugiej- wiąże się to również z wieloma zagrożeniami! Po pierwsze nigdy nie ocenimy czy informacje które znaleźliśmy są w najmniejszym stopniu wiarygodne i prawdziwe, po drugie mając małą wiedzę na dany temat nie mamy pewności czy informacje które znajdujemy są faktycznie przydatne – a nie np. szkodliwe…

Po trzecie i najważniejsze (jeżeli chodzi o zdrowie i terapie z zakresu specyfiki zdrowia kobiet) w ogromnej większości NIE BĘDZIECIE POTRAFIŁY W SPOSÓB NALEŻYTY I BEZPIECZNY SKORZYSTAĆ Z TYCH INFORMACJI NA WŁASNĄ RĘKĘ!  

 

Przez to, że informacja jest tak łatwo dostępna w Internecie, wiele osób uważa, że to wystarczy aby za większość rzeczy „zabrać się samemu”. Powstają liczne portale internetowe oferujące dokładne „wskazówki” i instrukcje co i jak zrobić aby „sobie czy innym pomóc”.

Wiele z tych wskazówek jest bardzo cennych, wiele informacji poszerza wiedzę i pomaga w życiu codziennym, ale niestety też WIELE może zaszkodzić…

Jak zatem rozpoznać z czego warto skorzystać a z czego nie?

Potrzeba do tego na pewno wyobraźni i inteligencji życiowej…

 

Jeżeli nie znam się na elektronice a popsuje mi się bardzo drogi i skomplikowany sprzęt elektroniczny mogę:

a) kupić nowy

b) wezwać fachowca lub oddać sprzęt do naprawy

c) wygooglować informacje o tym jak ten sprzęt naprawić, spędzić godziny nad „próbą” zrobienia z siebie „specjalisty” no i potem kolejne godziny spędzić na „naprawie” tego sprzętu według zaleceń wujka googla…

Jak myślicie która z tych opcji przyniesie więcej strat niż korzyści przeciętnemu obywatelowi?

Jeżeli zaznaczyłaś/łeś odpowiedź C – brawo!!! Jesteś na dobrej drodze! Masz co najmniej  „jako tako” działającą wyobraźnię i inteligencję życiową!

 

Inny przykład:

Nie wiem jak upiec sernik, wzywam na pomoc „wujka Google” ! Szperam w internecie i znajduję obiecująco zapowiadający się przepis! Co robię dalej:

a) idę z wydrukowanym zdjęciem do okolicznych cukierni i staram się znaleźć jak najbardziej podobny sernik, podpytując sprzedawców o dokładny przepis

b) wzywam szefa kuchni okolicznej restauracji żeby mi taki sernik upiekł

c) podejmuję niezwykłe ryzyko zmarnowania kilku jajek i mąki i zabieram się do samodzielnego przygotowania sernika!

Podejrzewam, że po raz drugi wykazałaś/łeś się sprytem i intelektem i prawdopodobnie najrozsądniejsza wydała Ci się odpowiedź C!

 

To teraz kolejny raz użyj swojej wyobraźni i inteligencji życiowej i odpowiedz sobie na pytanie : czy jesteś bardziej jak skomplikowany, drogi sprzęt elektroniczny czy może bardziej jak sernik???

I nie jest to pytanie egzystencjonalno-filozoficzne! ;)

 

Nie będę wypowiadać się o innych dziedzinach, chciałam nawiązać do tego czym ja się zajmuję – Terapiami dotyczącymi Specyfiki Zdrowia Kobiet.

Jeżeli nie jesteś specjalistą w tej dziedzinie, nie skończyłaś/łeś studiów medycznych, nie brałaś/łeś udziału w licznych szkoleniach i nie czytasz fachowej literatury z tej dziedziny –

 

MIEJ DO SIEBIE SZACUNEK I NIE RÓB Z SIEBIE SERNIKA!

 

Nie próbuj na zasadzie wyszukiwania informacji z pomocą „wujka Google” „naprawiać” Siebie!

Od tego są specjaliści !

Uwierz mi, że jesteś dużo bardziej skomplikowana niż najdroższy i najbardziej zaawansowany technologicznie sprzęt elektroniczny!

Nie wierz w to co zamieszczają portale, nie wierz ludziom wydającym płyty z „magicznymi zestawami ćwiczeń” nie idź ślepo za tą modą! Pomyśl chwilę… pomyśl o Sobie i o tym czy to co robisz jest faktycznie „oszczędnością czasu i pieniędzy”.

Leczenie jest bardzo drogie, im bardziej skomplikowane tym droższe.. Im bardziej się popsujesz próbując „naprawiać się na własną rękę” tym więcej czasu i pieniędzy pochłonie naprawianie tych szkód!

 

Pod moimi filmikami nagranymi dla portalu Mama i Sport (dotyczącymi terapii brzucha w rozejściu mięśnia prostego brzucha), jak i w wiadomościach prywatnych, wiele kobiet pytało

„no dobra, ale gdzie konkrety, podajcie konkretne ćwiczenia, jakieś zestawy! Co mam dokładnie robić!”

Kobiety szanujmy się!

Po co w ogóle miałabym prowadzić jakieś prywatne terapie skoro mogłabym nagrać uniwersalne filmy dla każdego i jak Chodakowska wciskać to Kobietom jako przepis na sukces! No może „karierę i pieniądze” zrobiłabym na tym większe ale na pewno bym Wam nie pomogła…

Byłabym kolejną osobą  która w sposób nieodpowiedzialny wykorzystałaby zaufanie innych..

Nie pytajcie mnie więcej o „filmiki instruktarzowe” jak zrehabilitować kresę białą czy inne tego typu rzeczy!

Jeszcze raz powtórzę – nie jesteś tak prosta w swojej konstrukcji jak sernik! A rehabilitacja Kobiet to ogromna wielodziedzinowa wiedza!

Myślę że wszystkie moje pacjentki już po pierwszym spotkaniu ze mną są w stanie przyznać mi racje że NIE DA SIĘ poprowadzić rehabilitacji i takiej terapii po przez korzystanie z różnych portali i filmików zamieszczanych w Internecie!

Jeżeli chcecie podejść do własnego zdrowia w sposób odpowiedzialny i poważny – udajcie się do specjalisty ! nie ma innej opcji!

 

Dodatkowo zawsze sprawdźcie do kogo idziecie! Zawsze sprawdźcie czy osoba ma właściwe kompetencje!

Czy posiada faktycznie wykształcenie medyczne (np. fizjoterapeuta, pielęgniarka, położna, lekarz), czy tylko jakieś „kursiki”, poważne szkolenia i kursy branżowe nie przyjmują osób bez wykształcenia medycznego.

Osobiście staram się zawsze wozić ze sobą swoje dyplomy i licencje i zawsze możecie mieć wgląd w moje kompetencje.

Nie dajcie robić sobie wody z mózgu przez modę ma „fitnessowe celebrytki” sprzedające gotowe „cudowne zestawy ćwiczeń” – ja osobiście mam wiele pacjentek po takich właśnie
„zestawach”, które same sobie pogorszyły stan zdrowia!

Jeżeli macie problem – poszukajcie kompetentnej osoby która Wam w profesjonalny sposób pomoże!

Na koniec rzucę sloganem który tu niezwykle pasuje:

JESTEŚ TEGO WARTA!!!!!!!

 

 

Please reload

Featured Posts

INTERNET TO NIE TERAPEUTA! Nie powierzaj własnego zdrowia "wujkowi Google!"

November 20, 2015

1/2
Please reload

Recent Posts

September 10, 2015

Please reload

Archive
Please reload

Search By Tags